Motyle
Jakże smutne są martwe motyle umieszczone w gablotach
Nie ozdabiają już świata , nie tańczą w słonecznych promieni splotach
Cieszycie oczy chłonnych tej waszej egzotycznej szaty
Szczególnie te których na żywo nigdy się nie zobaczy
Nadziwić się nie mogłam jak wiele odmian natura stworzyła
Jak malarz szeroką paletą barw, tak was ozdobiła
W doskonałej harmonii , w symetrii niezachwianej
Nie zrywacie swych barwnych skrzydeł już nigdy nad ranem
Jak zrozumieć motyla który rodzi się rano by wieczorem umierać ?
Jak zrozumieć ćmę tęskniącą do światła aż żal potrafi się wzbierać?
Jak zrozumieć człowieka który zabija piękno dla jego piękna?
A na koniec okryta niechlubną sławą Pani Modliszka , której okrucieństwo i egoizm prowadzi wygłodniałych seksualnie samców do zguby.
Nie jest to jednak prawdą aby każda kopulacja z ową panią kończyła się aktem kanibalizmu. Chociaż nie jest to również wykluczone ale czy w końcu seks to nie jest ryzyko i może to nas w nim tak pociąga :-).
W wikipedii wyczytałam , że zjedzenie samca przez samicę po akcie miłosnym zależy czy podchodzi on do samicy z tyłu czy od przodu. Niebezpieczeństwo czycha z przodu.
Pewna Pani Femme Fatal ochoty dziś nabrała
najpierw czule go wypieści ,potem będzie go konsumowała
Śmierć to piękna mi przyznajcie,umrzeć w jej ramionach
najpierw w niebie się odnaleźć a potem tylko skonać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz